Bieg dookoła Polski

Marzenia się spełnia!

Pomysł biegu dookoła Polski pojawił się w mojej głowie już dawno temu. Nie jako coś wymyślonego spontanicznie, tylko jako marzenie, które jednak przez długi czas wydawało mi się nierealne. I było ku temu kilka powodów. Po pierwsze – fizycznie jest to ogromne wyzwanie. Po drugie – organizacyjnie i finansowo jest to projekt, który wymaga naprawdę potężnego zaplecza. Po trzecie – trzeba przecież zadbać o rodzinę, o dom, o pieniądze do życia, a pracując na etacie nie bierzesz dwóch miesięcy wolnego, a potem kolejnych tygodni na dojście do siebie. Więc choć to marzenie gdzieś we mnie było i cały czas siedziało, to przez dłuższy czas nie traktowałem go realnie. Raczej jak coś z kategorii: „piękne, ale odłożone w inną rzeczywistość”. I w sumie zapomniałem o tym marzeniu.

Ale tak jak wiele rzeczy w moim życiu – przypadek potrafi odpalić impuls. I tak naprawdę przypadkowe spotkania często sprawiają, że zaczynam działać. Tak było i tym razem. Niedawno byliśmy na imprezie z Damianem – człowiekiem, od którego wszystko się zaczęło. Zapytał o moje marzenie, o to „bieganie dookoła Polski”. I to jedno pytanie wystarczyło, żeby wszystko wróciło. Ta rozmowa dała mi porządnego kopa do działania. I uświadomiła mi jedną rzecz – to marzenie nadal żyje. I że wcale nie jest nierealne.

Kiedy piszę te słowa, mamy końcówkę roku 2025. Rozsądny, najwcześniejszy termin startu to rok 2030. Nie dlatego, że wcześniej się nie da, tylko dlatego, że potrzebne jest ogromne przygotowanie i finansowe, i organizacyjne, i logistyczne, i życiowe. Czy to może być wcześniej? Tak. Czy może być później? Tak. To jest projekt, który nie podlega presji czasowej, tylko musi być dobrze zorganizowany.

Jak to będzie wyglądało? Na ten moment trudno mi odpowiedzieć na wszystkie pytania. Wiem jedno – jest masa rzeczy, które trzeba dopiąć. Ale są też rzeczy, które wiem na pewno. Chcę biec wzdłuż Polski, nie robić maksymalnego dystansu, tylko przebiec granice w sposób realny i rozsądny. Chciałbym pokonywać około 50 km dziennie, co daje 60 dni biegu. Granice Polski mają w granicach 3000 km, więc to się spina matematycznie. Chciałbym, żeby była ze mną rodzina, czyli potrzebny będzie kamper, kierowca, ktoś do ogarniania social mediów, bo to będzie ogromny projekt medialny i społeczny. Będzie trzeba zadbać o jedzenie, regenerację, sen, logistykę noclegów, przygotowanie fizyczne, zaplecze techniczne, kontakt z lokalnymi społecznościami – i to wszystko wymaga czasu.

No i są też środki finansowe. To jest absolutnie kluczowe. Bez wsparcia firm, sponsorów, ludzi, którzy we mnie wierzą – nie wydarzy się to. I właśnie dlatego zaczynam działać już teraz. Pierwszy krok jest taki, że o tym mówię. Kolejne kroki będą pojawiały się w social mediach. I jeżeli wśród Was jest ktoś, kto chciałby pomóc jakkolwiek – logistycznie, medialnie, kontaktowo, finansowo, organizacyjnie – to zapraszam do kontaktu. Każda pomoc jest ważna. Dla wszystkich, którzy chcą symbolicznie dorzucić cegiełkę, będzie link do postawienia mi kawy – wierzcie mi, przyda się.

I teraz najważniejsze. Czy potrafię sobie dziś wyobrazić dzień startu? Szczerze? Trudno. Ale tak samo było z 10 maratonami w 10 dni. Tak samo było z 24 godzinami biegu. Tak samo było z 36 godzinami. Tak samo było z 200 km. Każda z tych rzeczy wydawała się nierealna. A jednak je zrobiłem. I wiem, że przebiec Polskę dookoła też jestem w stanie.

To nie będzie wyzwanie sportowe. To będzie wyzwanie życiowe. Projekt, który przeżyję całym sercem. I wiem, że nie zrobię tego sam, bo mam wokół siebie ludzi, którzy chcą pomagać. Czekamy, aż dzieci podrosną, aż zbierzemy środki, aż sytuacja się ustabilizuje. I kiedy będzie moment – ruszę. Wstępny termin to rok 2030, ale życie napisze swoją historię. A ja zrobię wszystko, żeby to marzenie spełnić.

Trzymajcie kciuki. I zobaczymy się na trasie dookoła Polski.

Podsumowanie

Kilka ważnych danych:

Chcesz mnie wesprzeć?

Bieg dookoła Polski to ogromne przedsięwzięcie. Będę potrzebował wszelkiego rodzaju wsparcia.

3, 2, 1 - START! Przygotowania rozpoczęte!

Wraz z pojawieniem się pomysłu przygotowania zostały rozpoczęte. Gdy tylko będzie coś wiadomo, będę podawał informacje  🙂

W domu
Fuerat aestu carentem habentia spectent tonitrua mutastis locavit liberioris inistra possedit.
W terenie
Fuerat aestu carentem habentia spectent tonitrua mutastis locavit liberioris inistra possedit.
Przewijanie do góry